A może frytki do tego? …

Czwartek, 15 styczeń 2009, 20:10   |   Opublikowane przez Łukasz Wołek (Managing Director) w kategorii „Z życia firmy eura7

Nowy rok agencja interaktywna EURA7 rozpoczęła od imprezy firmowej w krakowskim Fantasy Parku. Piwo leje się litrami. Kule biją w pały zwane bowlingiem. Generalnie zabawa na całego, odlot i integracja przed czekającym nas, całkiem obiecującym 2009 rokiem. Prezentujemy kilka bieżących fotek.

Labber.pl

Poniżej reszta zdjęć (będę jeszcze dogrywał sukcesywnie), a sam opis imprezy pozostawiam uczestnikom (w formie komentarzy proszę!!!).

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl

Labber.pl



trackback

Komentarze 14 do “A może frytki do tego? …”

  1. Komentarz dodany przez: Łukasz Jakubiak - PRactions

    No tak , a fanów bloga Labber.pl to już nie zaproszono!

  2. Komentarz dodany przez: kasper

    nie wierze, diabeł sie modli (4 foto od dolu) !

  3. Komentarz dodany przez: Michał M

    Zapatrzony jak w święty obrazek!

  4. Komentarz dodany przez: Łukasz Wołek

    Kuba Stawiarski 23:42:37
    ale jaja były, poszliśmy razem z radkiem, piotrkiem i martą i nas ochrona nie puściła.
    musieliśmy innego wyjścia szukać

    Łukasz Wołek 23:43:12
    hehe

    Kuba Stawiarski 23:43:15
    ale stwierdziliśmy, że jak i tak już wszyscy pojechali, to zostaniemy ;)

    Łukasz Wołek 23:43:24
    i co?

    Kuba Stawiarski 23:45:15
    poszliśmy do maca, i siedzieliśmy do oporu ogólnie potem już kulturalnie było (tzn. ochrona)

  5. Komentarz dodany przez: diabel

    Do piwa się modliłem ;)

  6. Komentarz dodany przez: Grzesiek Skuza

    @Łukasz Jakubiak
    Gołąb musiał nie dolecieć z wiadomością. ;-)
    Zapraszamy następnym razem.

  7. Komentarz dodany przez: Marta

    @ Kuba Stawiarski:
    Tylko Ciebie i Diabełka “ochrona” nie wypuściła - przekłamane informacje rozsiewasz :) A dlaczego nie wypuściła? Bo postanowiliście posmakować gry na pianinie :) Reszta grzecznie się zapakowała do tramwaju.

  8. Komentarz dodany przez: Łukasz Wołek

    Wow! Jakieś nowe informacje. O jakie pianino chodzi? Tam gdzieś było pianino? Wolno stojące pianino?

  9. Komentarz dodany przez: Michał

    No i Łukasz jak zwykle zapomniałeś zaprosić imprezownej ekipy ze Studio Siedem, oj nieładnie i mam nadzieję, że więcej się to już nie powtórzy!

  10. Komentarz dodany przez: Łukasz Wołek

    @Michał, rzeczywiście poinformowałem was za późno. Dzwoniłem do Grześka na kilka godzin przed imprezą. Rzeczywiście się nie popisałem. Sorry. Powiedzcie Natalii przy okazji, żeby mi przed następną imprezą przypomniała o S7, to nie zapomnę :)

  11. Komentarz dodany przez: Marta

    @ Łukasz: nawet dwa pianina :) stały na pośrodku z piękną kartką: nie dotykać :)

  12. Komentarz dodany przez: proximus323

    No z kartka nie dotykać o graniu nic nie pisali :)

  13. Komentarz dodany przez: Grzesiek Skuza

    Potrzebują copywritera. ;-)

  14. Komentarz dodany przez: ali

    hahahahahaha, so sad.

Dodaj komentarz

Pola wymagane