Czy piwo, snowboard i mocne upadki odstresowują?
środa, 11 luty 2009, 17:19 | Opublikowane przez Łukasz Wołek (Managing Director) w kategorii „Z życia firmy eura7”Chyba tak !!! Przynajmniej w poniedziałkowy wieczór część ekipy naszej agencji mogła poczuć wolność i wiatr w czapach zimowych podczas wspólnego wypadu do Białki Tatrzańskiej. Pogoda pomimo roztopów dopisała. Śniegu było sporo. Byli też Edi z żoną Moniką, Asia, Tomek L, Tomek S, Piotrek i ja. Jazda była zacna. Upadki mocne. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Kiedy następny wypad? Mam nadzieję, że jeszcze w tym sezonie :).
W trakcie jazdy przeprowadzone zostało specjalne, mobilne szkolenie z zakresu obsługi klienta i przygotowywania ofert piekącej się jeszcze praktykantce Asi. Mam nadzieję, że niebawem powiemy, że jest już “świeżo upieczonym Junior Account Executive”.










Zaloguj się
piątek, 13 luty 2009, 08:35
Co tu dużo pisać, było super i chyba każdemu się podobało:) Po wspólnym wyjeździe zmieniłem zdanie na temat Białki, nowe trasy są niezłe, polecam! Nie polecam za to pierogów bo były ble… Asia pewnie potwierdzi
piątek, 13 luty 2009, 09:13
Za to ja polecam placki po zbójnicku, czyli placki ziemniaczane z gulaszem. Ale… i tak lepsze były rok temu. Chyba kucharza zmienili.
piątek, 13 luty 2009, 13:40
Potwierdzam, że jakość pierogów pozostawała wiele do życzenia
Chociaż przyznam, że zdarzało mi się jadać gorsze;) Poza pierogami wszystko super!!! Śnieg, góry, narty no i oczywiście fajni ludzie:)