Endorfiny mogło być więcej…
Czwartek, 16 kwiecień 2009, 08:24 | Opublikowane przez Grzegorz Skuza (Creative Director) w kategorii „Z życia firmy eura7”Wczoraj w sali konferencyjnej Biblioteki Jagiellońskiej odbyło się kolejne spotkanie z cyklu “Witajcie w realu”. Tym razem jako zaproszeni goście wystąpili reprezentanci agencji Endorfine: Krzysztof Dykas i Jacek Karaszewski. Endorfiny wydaje się jednak, że mogło być więcej…

“Witajcie w realu” to ciekawa inicjatywa za którą stoi Koło Naukowe Elektronicznego Przetwarzania Informacji Uniwersytetu Jagiellońskiego EPI-centrum. Pomysł cyklu spotkań jest prosty: ktoś z branży prowadzi prezentację, reszta z branży i nie tylko, słucha z mniejszym lub większym zaciekawieniem, a nawet czasami zadaje pytania.
Tym razem do Krakowa zawitali przedstawiciele warszawskiej agencji Endorfine: Krzysztof Dykas i Jacek Karaszewski. Ich dziełem jest między innymi szeroko komentowany serwis www.sensisoft.com, słusznie uhonorowany FWA.
Podczas prezentacji Krzysztof Dykas i Jacek Karaszewski mieli skupić się na dwóch tematach: “Dlaczego nie warto być freelancerem?”, “Case study projektu dla Sensi Soft”. Zaczęło się od wykazania minusów pracy freelancera i plusów pracy w agencji. Jak stwierdził na samym początku Jacek Karaszewski, prezentacja mówiła o “oczywistych oczywistościach”. Wiadomo przecież, że freelance jest “be” i główną motywacją do podejmowania się realizacji zleceń jest kasa. Zabrakło mi jednak w tym wszystkim jeszcze dwóch slajdów: plusy pracy freelancera i minusy pracy w agencji. Ciekaw jestem spostrzeżeń Endorfine w tych kwestiach.
Następnie na tapecie pojawiło się case study projektu SensiSoft. Trzeba przyznać, że witryna rzeczywiście może się podobać. Pomysł z miastami przyciąga uwagę. Od strony graficznej projekt na najwyższym poziomie. FWA oczywiście jak najbardziej zasłużone. Endorfine ma się z pewnością czym chwalić. Case study wydawało mi się więc najciekawszą częścią wieczoru.
Przyznaję, że nieco się zawiodłem. Endorfine pokazało wszystkim zgromadzonym jak wygląda serwis, natomiast o tym jak powstawał, Krzysztof Dykas i Jacek Karaszewski zdecydowali się wyłącznie opowiedzieć. Szkoda, gdyż myślę, że wszyscy z chęcia przyjrzeliby się szkicom, pierwszym przymiarkom do projektu. Fajnie jest zobaczyć jak rodzi się pomysł, który w miarę upływu czasu nabiera realnych kształtów. Panowie, ciut się nie postaraliście.
Trzeba przyznać, że Krzysztof Dykas i Jacek Karaszewski do showmanów raczej nie należą i to też być może zadecydowało, że dawka endorfiny jaką zafundowali uczestnikom “Witajcie w realu” była nieco mniejsza od oczekiwanej. Nie zmienia to jednak faktu, że warto było się wybrać na to wydarzenie.
Podziękowania dla organizatorów - robicie kawał porządnej roboty.



Zaloguj się
czwartek, 16 kwiecień 2009, 08:35
Jeżeli serwis był realizowany w większości przez freelancerów to szkiców nie uświadczysz. Projekt jednak bardzo fajny. Gratulacje dla Warszawki.
piątek, 17 kwiecień 2009, 09:10
Ale to jest czysta fotomanipulacja, szkicowac to to strata czasu.
piątek, 17 kwiecień 2009, 10:28
Rzeczywiście, szkiców do tego projektu nie było. Ewentualnie mogły być tylko szkice koncepcyjne (co mogło się nawet sprowadzać do prostych brył). Ten projekt był jednak tylko opisany Klientowi.
piątek, 17 kwiecień 2009, 10:29
Oprócz tego, że Endorfine pokazali zdjęcia miast i klimat, który chcieli uzyskać.
piątek, 17 kwiecień 2009, 11:38
Zdjęcia miast wzięli ze stocków, czy sami robili
?
piątek, 17 kwiecień 2009, 21:48
@Łukasz Wołek - miks
sobota, 18 kwiecień 2009, 21:25
Co do tego projektu Sensi Soft… Wygląda genialnie. Widziałem to jakieś pół roku temu i nie mogłem się nadziwić. Zastanawiałem się wtedy kto robi takie cuda?… Dziś się dowiedziałem, że chłopaki z Saskiej Kępy…