Funkcjonalność, a łatwość obsługi - czyli czym jest Administracja systemami CMS

Czwartek, 6 marzec 2008, 20:47   |   Opublikowane przez Edi w kategorii „Doświadczenia

Systemy CMS są narzędziem pracy. W dodatku bardzo wymagającym. Im większe są ich możliwości, tym trudniej się je obsługuje. I tak na przykład: zwykłym młotkiem potrafi posłużyć się byle Kowalski, ale żeby zostać operatorem wózka widłowego trzeba już skończyć specjalne kursy. Do tego dochodzi jeszcze doświadczenie, które uczy nas dodatkowych aspektów związanych z wykorzystywaniem danej techniki. Co przeciętny Kowalski zrobi młotkiem? Wbije gwoździe. A co się stanie, gdy ten sam młotek trafi do rąk doświadczonego kamieniarza? Z kawałka kamienia powstanie piękna rzeźba. I ostatnie pytanie: co z tego wynika? Doświadczonym operatorom narzędzia pracy dają o wiele większe możliwości niż ich pierwotne przeznaczenie. A aplikacje CMS są tego najlepszym dowodem.

Wielu Klientom wydaje się, że wystarczy zamówić zaawansowany system i przeczytać jego instrukcję obsługi … ale niestety to nie wszystko. Sama znajomość aplikacji nie wystarczy, aby być dobrym administratorem. Równie ważne są inne umiejętności. Możemy wtedy poradzić sobie z takimi i podobnymiproblemami:

  • Redagowanie treści dowolnymi czcionkami i kolorami to świetna zabawa, ale dla równie dobrego efektu końcowego wymaga wyższego niż przeciętny zmysłu estetycznego. Stylizacja treści musi pasować do ogólnej koncepcji graficznej.
  • Hasła w tekście dobiera się tak, by były maksymalnie przejrzyste, jasne i zaspakajały „głód wiedzy” czytelnika. Co oznacza, że administrator generując meta-tagi, musi dobrać takie słowa kluczowe, które najlepiej oddają treść danej strony.
  • Artykuły na stronie rozmieszczamy z punktu widzenia zainteresowań i upodobań odwiedzających, a nie właściciela strony.
  • Dostosujmy swoją wizję do ograniczeń technicznych. Jeżeli edytor tekstu daje nam możliwość tworzenia tabelek, to nie możemy utworzyć takiej o szerokości 2000px na stronie, która przystosowana jest do rozdzielczości 1024px x 768px.
  • Sprawdzajmy zapamiętywane przez nas dane. Jeżeli mamy system newsletter do wysyłania list mailingowych, który jednorazowo przesyła pocztę do 500 osób, a 250 adresów jest niepoprawnych to trzeba być świadomym, że system wyśle je tylko do tych 250 osób
  • Jeżeli posiadamy moduł do uploadu obrazów to nie dziwmy się, że nie wgrywają się do niego pliki PDF
  • Jeżeli nasza strona posiada elementy Java Script (DHTML) np. dynamicznego dodawania pól w formularzu, to Klient skorzysta z tych możliwości pod jednym warunkiem: też musi włączyć obsługę Java Script.

Jak zatem uniknąć podstawowych błędów obsługi CMS? Trzeba się na bieżąco dokształcać z zagadnień związanych z komputerem i stronami internetowymi. To pozwoli nie tylko unikać podobnych błędów, ale także efektywniej zarządzać stroną internetową.

I jeszcze jedno.

Wiele firm produkujących aplikacje komputerowe prowadzi szeregi szkoleń, które zakańczane są egzaminem i wydaniem certyfikatu z obsługi ich oprogramowania. Postęp techniczny i zaawansowanie systemów CMS osiągnęło już tak wysoki stopień, że to rozwiązanie powinno stać się normą w firmach web developerskich. Wtedy, gdy Klient posiadający taki certyfikat, zadzwoni do nas z reklamacją, mamy pewność, że jest to błąd naszej aplikacji, a nie pytanie typu “czy wirus z komputera nie przejdzie mi do kotleta…”



trackback

Komentarze 6 do “Funkcjonalność, a łatwość obsługi - czyli czym jest Administracja systemami CMS”

  1. Komentarz dodany przez: Łukasz Wołek

    Jaka jest zatem w Polsce oferta szkoleniowa z obsługi takich narzędzi jak FCKeditor, czy TinyMCE?

  2. Komentarz dodany przez: frogis

    Wątpię aby ktoś organizował tego typu szkolenia na dużą skalę. Prędzej tu widzę pole do popisu dla agencji które owy produkt implementują do swoich adminów. Można to wykonać za dodatkową kasę lub w ramach szkolenia po produkcyjnego. Chodź na pierwszy rzut oka opcja z płatnymi szkoleniami dla agencji może się wydać ciekawsza, to jednak myślę że szkolenie “w cenie” zdobędzie większą aprobatę wśród klientów, co z czasem może być o wiele bardzie korzystne!

    Jednak wczytując się dokładniej w tekst Ediego widać że to nie jest takie proste. Tak jak pisałem w innym wątku, według umiejętność obsługi to jedno, ale dobry smak to inna para kaloszy… z tego też szkolić? :/

  3. Komentarz dodany przez: Marcin

    Wg. mnie jesli klient czuje, ze placi za cos, to bardziej sie w to angazuje. Dlatego takie szkolenia mogloby by byc platne. Koszt moglby byc minimalny, w stosunku do projketu. Pracodawca zmusilby swoich pracownikow do bardziej aktywnego dzialania na tym polu.

    Tez jakis element psycholologiczny. Tanie lub darmowe, to slabe jakosciowo.

  4. Komentarz dodany przez: Edi

    Zgadzam się w pełni z Marcinem. Wiadomo przecież rzym jest szkolenie “w cenie” :)
    A sam z doświadczenia wiem, że jak już za coś płacę to bardziej się do tego przykładam niż jeżeli mam to za przysłowiowe “darmo”. Tym bardziej, że jest to opcja - można wybrać lub nie.

    Zauważyłem w ostatnim czasie jeszcze jeden wątek związany z tym tematem. Mianowicie mała świadomość tego czym są aplikację programistyczne (nie tylko internetowe). Wielu klientów traktuje to jak typowy gotowy produkt - jakim jest np telewizor. Niestety rozwój technologi IT jest tak szybki że właściwie środowisko w jakim są użytkowane aplikacje zmienia się z dnia na dzień. I tak np Microsoft jak by go nie opisywać jest jedną z największych korporacji IT na świecie , a ich programiści to na pewno nie są laicy. Ile to już wersji Windowsa wyszło na świat i wciąż są błędy i wciąż są poprawiane. Ciekawe ilu klientów zgłaszało reklamację….

  5. Komentarz dodany przez: frogis

    Tak, macie rację. Człowiek jak coś zapłaci ma odczucie że jest to bardziej wartościowe. Z tym że nie generalizowałbym aż tak. Podejdźcie do tego od strony marketingowej. Dwie firmy o zbliżonym portfolio, podobnych cenach… ale jedna daje szkolenie “w cenie” a druga nie… śmiem twierdzić że klient bardziej będzie skłaniał się do wybrania tej pierwszej.

    Rozumiecie co chciałem powiedzieć? Trzeba tu rozważyć co jest ważniejsze, co przyniesie większy długoterminowy zysk. Oczywiście, że płatne szkolenie to jest tylko opcja z której klient zawsze może zrezygnować, ale pytanie czy chcecie żeby rezygnował? Czy nie powinno Wam zależeć aby maksymalnie dużo odbiorców waszej oferty powinno skorzystać ze szkoleń? Nauczyć się jak administrować stroną nie psując jej jednocześnie???

    Druga sprawa, że rangę szkolenia można podnieść w inny sposób. Nie tylko każąc płacić za nie. Po przez choćby: wydawanie certyfikatów, sposób i miejsce przeprowadzenia, określanie w umowie jaka liczba osób ma zostać przeszkolona…. to takie pierwsze lepsze pomysły… ale chyba warte zastanowienia.

  6. Komentarz dodany przez: Edi

    No o certyfiaktach pisałem w artykule :)
    Ja myślę właśnie, że opłata tak jaby już za certyfikat - to jest akurat rozwiązanie standardowe. Bo o ile można przeprowadzić szkolenie “przygotowujące” do obsługi CMSa i rzeczywiście takie szkolenie może być w cenie o tyle uzyskanie certyfikatu to opcja “płatna”. Oczywiście muszą być też jakieś korzyści z posiadania certyfikatu, którymi klienta by się “skusiło” do jego wykupienia….

Dodaj komentarz

Pola wymagane