Mówisz: Kraków, myślisz: …

środa, 11 czerwiec 2008, 11:16   |   Opublikowane przez Łukasz Wołek (Managing Director) w kategorii „Doświadczenia

W ramach doświadczeń..

Nasza agencja przymierza się do realizacji projektu związanego z Krakowem. W związku z tym chciałem zadać czytelnikom Labbera pytanie: z czym Ci się kojarzy Kraków? Jaki obiekt, symbol, wydarzenie widzisz przed oczami mając na myśli Kraków. Liczymy na Waszą kreatywność.

Wpisując w komentarzu wasze skojarzenia, napiszcie jaka jest wasza rodzinna miejscowość. Przy okazji sprawdzimy jak Kraków widzą jego mieszkańcy, a jak inne osoby.



trackback

Komentarze 13 do “Mówisz: Kraków, myślisz: …”

  1. Komentarz dodany przez: Bartek

    W kolejnosci jak mi sie skojarzylo : Smok wawelski, precelek, kielbaski pod hala targową, rynek i knajby w okolicy, kazimierz i knajpy w okolicy, jakk mi sie jeszcze cosik skojarzy to dopisze.

  2. Komentarz dodany przez: Jakub

    rodzinna miejscowosc: Nowy Sącz
    skojarzenia: (te standardowe) lajkonik, hejnał, mariacki, sukiennice,
    (te “inne”) tramwaje, nowy most na wisle, “szkieletor” (ten co stoi kolo AE), rozkopane ulice, BAlice, Papiez

  3. Komentarz dodany przez: Krzysiek_W

    Co widzę czy co chciałbym zobaczyć? Bo widzę to co wszyscy pijani Angole i japońscy turyści: rynek, sukiennice, kościół mariacki; ewentualnie kazimierz. Za przeproszeniem, ale rzygać już mi się chce od wszystkich identycznych widokówek, zadeptanego rynku i podwyższania cen piwa w ogródkach.

    Byłoby wspaniale, gdyby Wasz projekt związany z Krakowem trochę odbiegł od klasycznych standardów. To się wiąże z tym, jak chciałbym ów Kraków zobaczyć. Marzy mi się widok koncepcyjny: rzucamy hasło i do tego hasła szukamy pejzaży… spróbujmy.

    “Sztuka współczesna” - fabryka Schindlera, Silva Rerum na Powstańców Wielkopolskich, Galerie w Bunkrze Sztuki i na Solwayu… ech temat aż sam w ręce wchodzi.

    Najważniejsze jest to, żeby nie powielać. To że Kraków jedzie na “legendzie” nie znaczy przecież że agencje kreatywne muszą również. Zmiażdżcie ich pomysłem :)

  4. Komentarz dodany przez: Bartek

    Mieszkam w Krakowie od 2 roku zycia. Pierwsze skojarzenie Wawel, a skoro teraz mamy euro 2008 to na drugie skojarzenie stadion Wisly na euro 2012!

  5. Komentarz dodany przez: Krzysiek

    pochodzę z Mielca a kraków kojarzy mi się (kolejność nie gra roli):

    Stare miasto, Gołębie ;-), Studenci (głownie studentki :) ), Kazimierz, “podziemie knajpiarskie”, piwnica pod baranami, Rotunda, Wisła Kraków, Cracovia

  6. Komentarz dodany przez: Łukasz Wołek

    Dziękuję wszystkim za skojarzenia. Z pewnością realizując projekt będziemy się kierowali także Waszymi wypowiedziami. Oczywiście na Labber.pl pojawi się niebawem informacja o tym projekcie.

  7. Komentarz dodany przez: Piotr

    To ja przewrotnie… Jestem Krakusem od urodzenia. Kojarzy mi sie z tramwajami, dlugimi prostymi, knajpami, Grodzka, plantami kolo Novum - dokladnie piaskownica tamze… :) , Kraków to tez rzeka Wisla, klub Wisla, klub Cracovia, Nowa Huta… Ostatnio pod Kraków podszywa sie tez Wieliczka. Kraków to tez balagan komunikacyjny, konserwatyzm tworczy, braka otwartosci na nowe (to akurat jest plusem po czesci), tradycja, historia, kopce… i turysci

  8. Komentarz dodany przez: Marcin

    Krzyszofie, mam podobne zdanie na ten temat. Mam nadzieje, ze chodzi o nowa strone miasta Kraków www.krakow.pl, bo teraz jest po prostu paskudna ! Panie Majchrowski pora sie obudzic z zimowego letargu. W Krakowie jest mniej turystów niz przed rokiem. Nowoczesna promocja miasta w Internecie by sie przydala.

  9. Komentarz dodany przez: Łukasz Wołek

    Pan Majchrowski raczej nie czyta tego bloga :( Ale rzeczywiście notowania Krakowa spadają kosztem wzrostu notowań Warszawy, jako stolicy kultury polskiej… Dzięki za kolejne komentarze.

    Gwoli ścisłości. Niestety nie chodzi o nową stronę Krakowa….

  10. Komentarz dodany przez: lewin

    Myslac o Krakowie kojarzy mi sie spacerowanie z plecakiem po miescie, bo zawsze jak tam jestem jade lub wracam z wakacji.. Mysle rowniez o rynku ;)

  11. Komentarz dodany przez: frogis

    jak myślę o Krakowie to mam przed oczami diabelskie korki na ruczaju, kapelance, konopnickiej … przez, które codziennie muszę sie przedzierać jadąc busem do pracy.

    ale pamiętajmy też o rowerzystach, imprezach typu wianki, parada smoków, festiwal kultury żydowskiej, krakowski festiwal filmowy, o miejscach takich jak błonie, zakole wisły, skałki… no i nazwiska sthur, dymna, globisz, korzeniwoski, rokita, skrzynecki, jan paweł II, cupiał, mleczko, matejko…

  12. Komentarz dodany przez: Edi

    Czy moje zdanie będzie stronnicze skoro wiem jaka jest tematyka projektu ? :) Wisła - rzeka ,Smok, Wawel, Rynek, Barbakan, Lajkonik, kopiec Kościuszki,…

    Ale generalnie to są wszystko skojarzenia takie “stereotypowe”. Z takich innych to:
    “szkieletor” - bardzo ciekawy obiekt,
    Skałki Twardowskiego (zakrzówek) - skurczybyki z planowania zagospodarowania terenu chcą właśnie zabudować blokowiskiem ten piękny kawałek zieleni
    Błonia,
    Matejko na koniu (na placu Matejki) :) ….
    ukończona A4…
    stadion na euro 2012 :)

  13. Komentarz dodany przez: Ewa

    Słyszę Kraków myślę- pełnia kultury, uroczy Rynek i spotkania pod” skarbonką”, pyszne precelki, Dzwon Zygmunta, atmosferyczny Kazimierz, zielone kopce, gołębie wokół. Druga twarz to niestety- wieczne korki, długie remonty, nieustanny szum, zaniedbane kamienice..Jak zawsze znajdą się dobre i złe strony miasta. Jedno jest pewne, Kraków ma w sobie ogromny, energetyczny magnes, który przyciąga ludzi z wielu zakątków świata.

Dodaj komentarz

Pola wymagane