Papier przyjmie wszystko…
Wtorek, 18 maj 2010, 12:44 | Opublikowane przez Błażej Balcerzyk w kategorii „Doświadczenia, Facebook, Z przymrużeniem oka”… i można mieć wrażenie, że podobnie jest z “wallem” profilu w serwisie Facebook. Prowadzono nawet badania, zgodnie z którymi ponad połowa dorosłych Amerykanów “pości” w serwisach społecznościowych ryzykowne informacje, a lolfbmoments.com swego czasu pękał w szwach. A jak najlepiej przekonać się o beztrosce użytkowników Facebooka? A tak:

Openbook to narzędzie korzystające z facebookowego API, które pozwala na wyszukanie interesujących nas słów w update’ach użytkowników serwisu. I tak, na przykład, wpisanie frazy “oferta pracy” pokazuje różne ogłoszenia zamieszczone w serwisie Facebook, a wpisanie rzeczownika “lenistwo” pozwoli sprawdzić, kto upublicznia swoją chęć odpoczynku.
Ale nie oszukujmy się, bo nie o takie wyszukiwanie chodzi. W proponowanych przez narzędzie frazach znajdują się m.in.: “naked”, “boss is an …”, “going to a strip club” i “I hate my job”. A to tylko delikatniejsze ze słów, jakich można poszukać w “prywatnych” (przecież!) profilach użytkowników. Efekty wyszukiwania zależą oczywiście od kreatywności danego “openbook’era” i mają pokazać jak bardzo kwestie prywatności na Facebooku są zaniedbywane. Wpisują się ponadto w nurt antyfacebookowy, o jakim zaczęły do nas docierać głosy z Ameryki, gdzie ludzie stają się powoli “facebored” i, coraz częściej, próbują swoje konto po prostu usunąć.
PS Podzielcie się, proszę, informacjami dotyczącymi tego, czego próbowaliście szukać/co znaleźliście… ![]()


Zaloguj się
wtorek, 18 maj 2010, 13:19
Jest i dowód na to, że jak się chce prywatności, to można: http://bit.ly/92DxEB
wtorek, 18 maj 2010, 14:02
A propos ostatniego zdania “i, coraz częściej, próbują swoje konto po prostu usunąć” - czy konto na FB da się “usunąć”? Z tego, co wiem, zawsze można je reaktywować podając adres e-mail, a więc nie ma mowy o “usunięciu konta” lecz co najwyżej o jego “uśpieniu”.
wtorek, 18 maj 2010, 14:39
Ostatni zdanie linkuje do statystyk googlowskich dla frazy “delete facebook account” i dlatego o próbach usuwania mowa.
I racja, podobno nawet po “uśpieniu” przychodzą od FB maile…
wtorek, 18 maj 2010, 14:53
Agnieszko można usunąć, chociaż Facebook daje nam aż 14 dni na to aby się rozmyśleć i wrócić;)
po zalogowaniu się wklejamy linka: http://www.facebook.com/help/contact.php?show_form=delete_account
po 14 dniach nielogowania się ponownie - jesteśmy skasowani:)