Polska gola!
Poniedziałek, 9 czerwiec 2008, 09:06 | Opublikowane przez Łukasz Wołek (Managing Director) w kategorii „Z przymrużeniem oka, Z życia firmy eura7”Agencja interaktywna EURA7 postanowiła w niecodzienny sposób wesprzeć naszych dzielnych piłkarzy podczas EURO 2008…

Na tydzień przed Mistrzostwami Europy została przeprowadzona piłkarska sesja zdjęciowa z udziałem teamu agencji. Wszyscy zgodnie orzekli, że należy pokazać komu kibicuje EURA7. Zdjęcia były wykonywane w siedzibie firmy oraz w plenerze. Można je zobaczyć na stronie www.eura7.com w działach “kariera” i “kontakt“.

Po sesji, męska część zespołu zagrała na pobliskim boisku szkolnym sparing. Naprzeciw siebie stanął team kreatywny i zespół developerów. Walka była wyrównana. Prowadzenie kilka razy przechodziło w ręce (nogi) każdej z drużyn. W końcu przestano liczyć gole i po około godzinie gry wszyscy wspólnie stwierdzili, że rozgrywkę należy koniecznie powtórzyć. Kolejne mecze w każdy piątek po 16.30 przy ul. Spasowskiego w Krakowie.


Pomysł wspierania polskiej reprezentacji przez agencję EURA7 był strzałem w dziesiątkę. Już po kilku dniach na e-mail firmowy przyszła informacja, że naszych wspierają… autralijskie kangury! Nie pozostaje zatem nic innego, jak krzyknąć: Polska GOLA!!!



Zaloguj się
poniedziałek, 9 czerwiec 2008, 09:44
Heh, kangurzyce dokładniej
poniedziałek, 9 czerwiec 2008, 10:20
Natalia wygladasz bosko w tym stroju
poniedziałek, 9 czerwiec 2008, 14:45
Edi, przytyło Ci się chyba? Albo to przez kolory na twarzy :]
poniedziałek, 9 czerwiec 2008, 22:37
Siema Vero
to nie przytycie - to dorobek życia
Jak każdy patriota oczywiście kibicuje naszym, ale tak swoją drogą to jak obstawiacie kto wygra ??
wtorek, 10 czerwiec 2008, 15:01
Panowie, w piątek 16.30. Boisko szkolne przy ul. Spasowskiego! Zapraszam…
wtorek, 10 czerwiec 2008, 17:25
Ale masakra z tymi Niemcami… A wlasciwie z pewnym Polakiem
Bedzie lepiej z Austria, bo to cienki zespol
czwartek, 12 czerwiec 2008, 17:52
Cienki, nie cienki zespol, ale obawa powrotu z walizkami do domu istnieje.. zwlaszcza teraz jak ogladam Chorwatow w akcji..
piątek, 13 czerwiec 2008, 09:18
Noi stało się… “Przegraliśmy” mecz z Austrią. Na pocieszenie zobaczcie na ten kawałek: http://www.youtube.com/watch?v=a3Juhm54IkI
Ro Ro Ro, Roger Guerreiro!