Prawdziwych przyjaciół poznaje się w… sieci! Ale jak?
Poniedziałek, 7 grudzień 2009, 11:21 | Opublikowane przez Joanna Polit w kategorii „Nowinki techniczne, Reklama”Obserwujesz jakąś markę na Blipie lub jesteś jej fanem na Facebooku? Ciekawe, czy zgodzisz się z wynikami badania „FEED Report”, które rzucają nowe światło na „przyjaźń” między konsumentem a marką. Może się bowiem okazać, że motywy, którymi się kierujesz wcale nie są bezinteresowne.

Zdjęcie z flickr.com
Badanie „FEED Report”, dotyczące komunikacji konsument-marka na serwisach społecznościowych, przeprowadzone przez Razorfish na grupie 1000 respondentów daje nam nowe, ciekawe informacje. Zgodnie z tymi badaniami komunikacja na social media powinna się opierać się nie tylko na standardowej interakcji, ale – głównie – na różnego rodzaju „ofertach szczególnych”.
Według cytowanych badań aż 44% użytkowników Twittera przyznaje, że zostało „obserwującym” markę, gdyż liczyli na różne zniżki i rabaty dotyczące produktów (ten sam powód wskazało 37% użytkowników Facebooka). Badania te pokazują także dużą zależność między działaniami marek online a zachowaniem konsumentów. Jak się okazało 64% ankietowanych przyznało, że dokonało pierwszego zakupu z oferty danej marki po „spotkaniu” jej w sieci (strona www, microblog, mailing), a aż 97% respondentów jest zdania, że obecność marek w sieci zwiększa w nich chęć zakupu reklamowanego online produktu. Raport Razorfish pokazuje także dużą efektywność działań promocyjnych prowadzonych w mediach społecznościowych, ponieważ wynika z niego, że aż 40% ankietowanych zaprzyjaźniło się z marką na facebooku lub Twitterze, natomiast aż 70% respondentów uczestniczyło w konkursach albo loteriach sponsorowanych przez markę.
Jak więc widać promocja marki w mediach społecznościowych ma bardzo pozytywny oddźwięk wśród Internautów. Najprawdopodobniej wynika to z faktu, że taka forma reklamy jest odbierana jako bezinwazyjna i wymaga od użytkownika zaangażowania i skupienia uwagi na promowanym produkcie. Ponieważ wrażenie odniesione z tego kontaktu jest pozytywne, ułatwia ono decyzję zakupową. I pewnie dlatego tak wiele osób „zaprzyjaźnia” się z marką w poszukiwaniu nagród, czy kuponów rabatowych.
A jakie jest Wasze podejście do „przyjaźni” z marką? Powinna się opierać na różnego rodzaju „szczególnych ofertach”? Zapraszam do komentowania ![]()


Zaloguj się
poniedziałek, 7 grudzień 2009, 14:28
Biorąc pod uwagę liczbę profili na FB, których jesteś fanką, to musisz strasznie liczyć na “szczególne oferty”
poniedziałek, 7 grudzień 2009, 14:40
Muszę wiedzieć co na FB piszczy
poniedziałek, 14 grudzień 2009, 12:11
Oczywiście, że tak. Nie ma czegoś takiego jak “bezinteresowność”
(w sieci także) - zawsze oczekujemy czegoś w zamian (nawet atruiści - uznania, podziękowania, itd.). Fanką zostaję bo liczę na oferty “dla mnie”, albo po prostu na to, że zobaczę śmieszne sceny z kręcenia odcinka ulubionego serialu, przeczytam specjalny wywiad, dowiem się, że nowy sezon serialu zaczyna się wtedy, czy wtedy, itd.
Na co dzień nie mam czasu śledzić portali książkowych, czy kosmetycznych, więc takie strony “Fan” są dla mnie świetnym agregatem zarówno informacji na temat marek, które bezpośrednio mnie interesują, jak i informacji o konkursach, promocjach, wyprzedażach.