Reklama restauracji McDonald’s na Labber.pl

Czwartek, 28 sierpień 2008, 15:52   |   Opublikowane przez Łukasz Wołek (Managing Director) w kategorii „Z życia firmy eura7

Przy okazji reklamowania produktów McDonald’s prezentujemy zdjęcia z planu filmowego podczas kręcenia klipu z Natalią w roli głównej.

Labber.pl
23 stycznia 2008 roku, bezśnieżna zima, Prądnik Biały, tor gokartowy Daytona (zresztą nie istniejący już w tamtym miejscu). Przenikające zimno sprawia, że musimy się grzać ciepłymi produktami marki McDonald’s.

Labber.pl
Frytki mocno solone (w końcu sól zatrzymuje wodę w organizmie) i ciepła kawa są tym, co produkcja filmowa lubi najbardziej…

Labber.pl
Nie mówiąc o Natalii…

Labber.pl
Grafitti na torze Daytony. (BTW: ciekawe czy będzie teraz częścią nowego osiedla, które ponoć ma powstać w miejsce hali)

Labber.pl
Sprzęt lekko zmrożony.

Labber.pl
Po rozgrzewce można przystąpić do pracy.

Labber.pl
Tę scenę można zobaczyć na www.eura7.com/kontakt .

Labber.pl
Tę też.

Labber.pl
Jak widać akcesoria zestawów McDonald’s są bardzo USABILITY.

Labber.pl

Labber.pl
Po dobrze wykonanej pracy nadszedł czas na rozrywkę.



trackback

Komentarze 6 do “Reklama restauracji McDonald’s na Labber.pl”

  1. Komentarz dodany przez: Edi

    Ja tam wolę KFC ;)

  2. Komentarz dodany przez: Lara

    Bardzo miło wspominam to doświadczenie. :) Kawa tego dnia smakowała wyjątkowo dobrze.

    P.S. Łukasz, kiedy się odegrasz za te przegrane wyścigi? :>

  3. Komentarz dodany przez: Łukasz Wołek

    Hehe… Rzeczywiście przegrałem, ale nie wyścigi, tylko jeden wyścig :) W sumie jechałem słabszym bolidem i dużo więcej ważyłem. Myślę, że wypad na gokarty to dobry pomysł. Musimy się zebrać ekipą jak ludzie z urlopów powracają.

  4. Komentarz dodany przez: Marta

    Natalia uroczo wyglądasz z tym kubeczkiem :)
    …a Piotrkowi to frytki chyba nie smakowały, sadząc po minie :D

  5. Komentarz dodany przez: Grzesiek Skuza

    Za taki product placement powinna być zapłata bardziej słona od frytek;-)

  6. Komentarz dodany przez: Tomek Skrabalak

    proponuję nie nadużywać słowa “restauracja” w przypadku McD :)

Dodaj komentarz

Pola wymagane