Świeży wizerunek marki HEBAN

Piątek, 2 styczeń 2009, 12:34   |   Opublikowane przez Łukasz Wołek w kategorii „Omówienia projektów

Prezentuję Państwu jedną z najnowszych realizacji naszej agencji interaktywnej, witrynę marketu budowlanego HEBAN: www.heban.net. Celem realizacji było odświeżenie wizerunku firmy poprzez wykonanie ładnej, czytelnej i nowoczesnej strony www, z wykorzystaniem technologii Flash. Dodatkowo treści strony miały byłć w pełni indeksowalne przez wyszukiwarkę Google.

Niemożliwe? A jednak!

Labber.pl

Dzięki zastosowaniu technologi łączenia Flasha  z Javascript  (po części pomógł skrypt swfaddress) treści serwisu dostępne są dla Google i dla ludzi :). Przeciętny użytkownik widzi stronę całkowicie zrobioną we Flashu (to za sprawą Javascript). Jeżeli wyłączy Javascript w swojej przeglądarce - widzi ją tak jak ją widzi robot Google (patrz ostatni screen na dole).

Jak by tego było mało, pasek adresu w przeglądarce pomimo tego, że strony nie są przeładowywane, zmienia adres. Dzięki temu zabiegowi możemy skopiować i przesłać znajomemu adres do konkretnej podstrony. Przypomnę, że strony standardowo wykonane w technologii Flash mają tylko jeden adres, a cała komunikacja odbywa się w pliku SWF bez zmiany adresu.

Labber.pl

Labber.pl

Tak stronę HEBAN widzi Google (niezły bajer, no nie?):

Labber.pl

trackback

Komentarze (3) do “Świeży wizerunek marki HEBAN”

  1. Komentarz dodany przez: Tomek

    Coś straaaasznie długo się ładuje

  2. Komentarz dodany przez: Michał

    Witam.
    Strona wygląda bardzo przyjemnie. Kończę pisać książkę o e-wizerunku. Jeśli Pan dysponuje szerszym opisem tego projektu (zwłaszcza pod kątem mierzalności efektów wprowadzonych zmian) to z chęcią umieszczę to jako case study w książce.
    Jeśli jest Pan zainteresowany, proszę o kontakt (e-mail wpisałem w polu powyżej).
    Pozdrawiam,
    Michał Łebkowski

  3. Komentarz dodany przez: frogis

    czy przy takim rozwiazaniu statystyki zliczają się np. w google analytisc tak jak w przypadku strony HTML? czy nadal dla robota to jeden i ten sam plik?

Dodaj komentarz