Doświadczenia

Jak aplikacje mogą ułatwić życie i… gotowanie? Case study aplikacji Stek Timer

Z jednej strony narzekamy, że aplikacje wkradły się w każdy zakamarek naszego życia i pozbawiają prywatności. Z drugiej, czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie dzień bez nich? To byłoby trudne, zwłaszcza że najnowsze technologiczne gadżety mogą nam wiele ułatwić. Na przykład podczas gotowania.

Według danych TNS Polska z 2015 roku w kieszeniach Polaków powyżej 15 roku życia znajduje się niemal 19 milionów smartfonów. W 2014 już 44% naszych rodaków posiadało smartfon, a według wielu prognoz w tym roku ich liczba wzrośnie do 60%! To małe urządzenie jest czymś więcej niż telefonem, powoli staje się towarzyszem życia. Jest pierwszym przedmiotem, po który sięgamy po przebudzeniu, a przeciętne korzystanie z niego zajmuje użytkownikom trzy godziny dziennie. Nie rozstajemy się z nim podczas biegania, dzięki niemu oglądamy seriale i za darmo rozmawiamy z osobami mieszkającymi na drugim końcu świata. Smartfon otworzył nas na świat. Trzeba tylko korzystać z niego z głową.

Przydatne kulinarne aplikacje

Jednym z przykładów optymalizacji życia dzięki aplikacjom jest kuchnia. Spójrzmy prawdzie w oczy – niewiele osób może poszczycić się umiejętnościami zawodowego kucharza, dlatego warto ułatwić sobie życie i skorzystać z gotowych podpowiedzi. Wystarczy pobrać odpowiednią aplikację. Odbędzie się to bez szkody dla portfela, bo większość przydatnych aplikacji jest darmowa.

Zastanawiasz się, co ugotować na obiad? Z rozwiązaniem przychodzi aplikacja przepisy.pl, która pomoże zaplanować menu nawet na cały tydzień. Nie lubisz robić listy zakupów? Dzięki aplikacji Listonic mogą one być szybkie i pozbawione chaosu. Wyjeżdżasz do obcego miasta i nie wiesz, gdzie można dobrze zjeść? W aplikacji Gastronauci jest prawie 10 000 recenzji lokali, dzięki którym można uniknąć kulinarnej wpadki.

Nauka gotowania z aplikacją

Na rynku dostępne są również aplikacje, które ułatwiają gotowanie, a w dłuższej perspektywie pozwalają nawet nauczyć się kilku kuchennych sztuczek. Jedną z nich jest Stek Timer, aplikacja stworzona przez agencję Eura7. Może po nią sięgnąć każdy, tym bardziej osoby zamartwiające się tym, że po raz kolejny za bardzo wysmażyły stek czy zamiast rare wyszedł well done.

ST

Stek Timer to minutnik, który pomaga w przygotowaniu mięsa zgodnie z preferencjami. Aplikacja powstała na początku 2015 roku i początkowo skupiała się jedynie na opcji smażenia. Dzięki odpowiednim komunikatom „kontrolowała” wysmażenie różnego rodzaju steków o danej grubości. Z czasem zyskała swoich wiernych fanów, którzy po pobraniu zaczęli upominać się o rozbudowanie jej o wersję na grilla.

Jak działa? Aplikacja jest bardzo łatwa i intuicyjna. Po jej włączeniu należy wskazać, jaki stek chcemy przygotować. Do wyboru jest 8 propozycji: stek z polędwicy, z antrykotu z kością, z antrykotu bez kości, stek z rostbefu (z kością i bez) stek z krzyżowej, tomahawk stek z antrykotu, tomahawk stek z rostbefu. Dużym ułatwieniem w wyborze odpowiedniego steku są zdjęcia zamieszczone przy każdym rodzaju mięsa.

Następny krok to wybór formy przygotowania. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, jest to smażenie na patelni czy grillowanie (przy niektórych rodzajach mięsa opcja grillowania jest niedostępna – co również wskazuje aplikacja). Kolejnym krokiem jest ustawienie grubości mięsa – dokonujemy tego za pomocą suwaka, a następnie wybór stopnia wysmażenia. Do wyboru mamy trzy podstawowe stopnie wysmażenia:  stek krwisty (rare), średnio wysmażony (medium) lub dobrze wysmażony (well done).

ST2

Aplikacja podpowie również jak przygotować, przyprawić mięso oraz wskaże kolejne etapy. Dzięki dokładnym wskazówkom odnośnie czasu trwania poszczególnych etapów, nie przegapimy momentu, w którym należy przewrócić mięso czy ściągnąć je z patelni – poinformuje nas o tym dźwięk alarmu.

Po przygotowaniu steku można również wykonać jego zdjęcie, a następnie udostępnić swoim znajomym na Facebooku lub Instagramie.

– Spędziliśmy wiele godzin, testując różne rodzaje mięs, ich jakość i grubość. Pomógł nam w tym kucharz, który specjalnie na potrzeby aplikacji przeprowadził badania. Dzięki temu aplikacja Stek Timer w pełni spełnia potrzeby konsumentów, o czym świadczą pozytywne komentarze w App Store i Google Play – mówi Tomasz Skrabalak, Managing Director w Eura7.​

Gdzie jej szukać?  Aplikacja jest bezpłatna i możliwa do pobrania w sklepach Google Play: http://bitly.com/Stek_Timer_Sokołów_Google_Play oraz App Store:http://bit.ly/Stek_Timer_Sokołów_AppStore

Nie pozostaje nam więc nic innego jak zabrać się do przygotowania idealnego steku. Smacznego! ;)

Zapraszam Cię na mój podcast!

Bohaterem każdego odcinka podcastu jest nieoczywiste słowo lub skrót stosowany na co dzień w agencjach marketingu internetowego, którego znaczenie wyjaśniamy wraz z moim gościem rozwijając temat konkretnymi przykładami, dzieląc się danymi i dostępnymi narzędziami.

Zobacz odcinki

Jeżeli potrzebujesz wsparcia przy projekcie internetowym lub szukasz agencji specjalizującej się w komunikacji marketingowej - skontaktuj się z nami.

Zapisz się na biuletyn redaktora naczelnego
Łukasza Wołka. Bezpłatne porady
i nowości marketingowe oraz newsy
z Abanana i Eura7 na Twojej skrzynce e-mail
już za 5 minut!
Pole "imię" nie jest obowiązkowe, ale jeżeli chcesz, żebyśmy zwracali się do Ciebie po imieniu, podaj nam je :)
loader
Dziękuję za zapisanie się do
mojego biuletynu.
Otwórz teraz swoją skrzynkę mailową, potwierdź zgody i aktywację. Sprawdź proszę, czy mail ode mnie nie wpadł do spamu albo do ofert.
CEO Łukasz Wołek ŁUKASZ WOŁEK, REDAKTOR NACZELNY LABBER.PL