Podcast, Sezon 3: Produkcja wideo

Montaż offline – jak sprawnie zaplanować dzień zdjęciowy?

Cześć! Witajcie w kolejnym odcinku z Marcinem Andruchowem. Dla przypomnienia: jesteśmy w sezonie o produkcji filmowej, a dzisiaj zajmiemy się hasłem “montaż offline”.

Montaż offline nie polega na tym, że komputer z oprogramowaniem nie jest połączony z Wi-Fi. To pierwszy etap montażu, w którym składa się historię z poszczególnych ujęć według scenariusza. Offline oznacza pracę na medium, które jest dostępne od razu (wobec tego montaż online będzie dotyczył ingerencji w dany materiał). Montaż offline jest właściwie clou całego montażu, ponieważ dzięki niemu powstaje właściwa historia, choć obraz nie jest jeszcze udźwiękowiony czy pokolorowany – tzw. surówka. Jest punktem wyjściowym do dalszych prac.

Omawiając ten rodzaj montażu, przechodzimy więc do innych zagadnień z nim związanych, np. etapu korekcji barwnej obrazu i procesu decyzyjnego ze strony klienta. Rozmawiamy też o pułapkach, jakie czyhają na ekipę podczas dnia zdjęciowego. Marcin wymienia te niezależne od kogokolwiek, np. pogoda, oraz do wypracowania w grupie ludzi współdziałających ze sobą. Niezwykle ważna jest komunikacja na planie i ustalanie wszystkiego wcześniej, np. ciągi piesze, ustawienie pionów (kabli), transport i przejazdy, miejsca parkingowe, a także bezwzględna trzeźwość osób pracujących przy filmie.

Trudno uniknąć też w tej branży fuck-upów, a nagminnie zdarzającym się nawet w telewizji jest przypadkowe pozostawianie kamery w tzw. antyfazie. Operator spodziewa się, że kamera nagrywa, tymczasem ona jest wyłączona i na odwrót. W przypadku programów na żywo czy reportaży jest to szczególnie widoczne. Według mojego gościa dział zajmujący się kostiumami ma jednak prawdopodobnie najwięcej do powiedzenia w kwestii fuck-upów.

Staramy się też odpowiedzieć na pytanie, jak pogodzić sugestie od każdej zaangażowanej osoby, a także rozstrzygamy to, czy za efekt końcowy odpowiada bardziej producent czy reżyser? Teoretycznie reżyser, ale rola producenta też jest nieoceniona – odpowiada on za to, żeby… reżyser odpowiadał za siebie. Ten drugi musi też kontrolować projekt tak, aby nie stracił na estetyce, a jednocześnie odpowiednio podkreślił zalety danego produktu – mówimy przecież o spocie reklamowym. Dobry reżyser wie, że realizuje przedsięwzięcie komercyjne i jest ono po to, aby przysłużyć się marce. Nie może więc “wyżyć się artystycznie”, co nie znaczy, że może całkiem odpuścić i nie dbać o korzystny wygląd obrazu. Kluczem jest, aby słuchać potrzeb, a nie poleceń.

Jeśli chcecie usłyszeć o jeszcze kilku ciekawych przykładach bądź o tym, ile lokalizacji w ciągu jednego dnia jest w stanie “obskoczyć” ekipa filmowa, zapraszam do słuchania!

PS
Oto obiecany making of!

Z tego odcinka dowiecie się:

  • Co to jest montaż offline?
  • Co to jest korekcja barwna?
  • Co to jest surówka?
  • Jakie pułapki czekają na ekipę podczas dnia zdjęciowego?
  • Jakie kwestie musi omówić ekipa, aby nie dochodziło do porozumień?
  • Co to jest making of?
  • Jakie fuck-upy przytrafiają się na planie?
  • Co to jest antyfaza?
  • Jak pogodzić sugestie wielu osób pracujących na planie?
  • Jak ma wyglądać komunikacja między klientem a agencją?
  • Kto odpowiada za efekt końcowy – producent czy reżyser?
  • Czy przy produkcji filmowej komercyjnej myśli się bardziej artystycznie czy biznesowo?
  • Czym charakteryzuje się dobry reżyser?
  • W ilu lokacjach jest w stanie pracować ekipa filmowa w trakcie jednego dnia?
  • Co to jest scenariusz modułowy?
  • Co to jest scenariusz linearny?
  • Co to jest attention span?
  • Co to jest przerzut?

Dołącz do grupy networkingowej podcastu Marketing ludzkim głosem:
https://www.facebook.com/groups/MarketingLudzkimGlosem/

Podobał Ci się ten materiał?

Zostań z nami na bieżąco! Zapisz się do naszej podcastowej listy mailingowej.

Dziękuję za zapisanie się do mojej listy mailingowej.

Otwórz teraz swoją skrzynkę mailową, potwierdź zgody i aktywację.
Sprawdź proszę, czy mail ode mnie nie wpadł do spamu albo do ofert.