Doświadczenia, Facebook, Z przymrużeniem oka

Papier przyjmie wszystko…

Openbook to narzędzie korzystające z facebookowego API, które pozwala na wyszukanie interesujących nas słów w update’ach użytkowników serwisu. I tak, na przykład, wpisanie frazy „oferta pracy” pokazuje różne ogłoszenia zamieszczone w serwisie Facebook, a wpisanie rzeczownika „lenistwo” pozwoli sprawdzić, kto upublicznia swoją chęć odpoczynku.

Ale nie oszukujmy się, bo nie o takie wyszukiwanie chodzi. W proponowanych przez narzędzie frazach znajdują się m.in.: „naked”, „boss is an …”, „going to a strip club” i „I hate my job”. A to tylko delikatniejsze ze słów, jakich można poszukać w „prywatnych” (przecież!) profilach użytkowników. Efekty wyszukiwania zależą oczywiście od kreatywności danego „openbook’era” i mają pokazać jak bardzo kwestie prywatności na Facebooku są zaniedbywane. Wpisują się ponadto w nurt antyfacebookowy, o jakim zaczęły do nas docierać głosy z Ameryki, gdzie ludzie stają się powoli „facebored” i, coraz częściej, próbują swoje konto po prostu usunąć.

PS Podzielcie się, proszę, informacjami dotyczącymi tego, czego próbowaliście szukać/co znaleźliście… :)

Zapraszam Cię na podcast specjalistów z Grupy Eura7!

Razem z zespołem pomagamy firmom rosnąć. Ten cel osiągamy dzięki odpowiedniej strategii, nowoczesnym narzędziom i skutecznym działaniom marketingowym. Uwielbiamy łączyć nowe technologie, marketing i sztukę. Podobnie jak wyjątkowi goście, którzy w naszym podcaście dzielą się swoją wiedzą, doświadczeniem i pomysłami!

Zobacz odcinki

Jeżeli potrzebujesz wsparcia przy projekcie internetowym lub szukasz agencji specjalizującej się w komunikacji marketingowej - skontaktuj się z nami.

Webinar lojalnościowy
x