Najnowsze, Technologie

Twoje selfie w muzeum? To nie żart!

Łatwiej mówić o funkcjach sztuki niż ją definiować, jest równie stara jak świat. Dorobek kulturowy cywilizacji, w którym każdy z nas może mieć swój udział, rozwijany przez wieki przez kolejne generacje, dzięki najnowszym technologiom został skatalogowany. Cyfryzacja zbiorów muzealnych jest wielkim dobrodziejstwem służącym nie tylko historykom sztuki, erudytom i specjalistom ds. przestępczości skierowanej przeciwko dobrom kultury, czyli tym, którzy tropią i odzyskują dzieła sztuki.

Do rzeczy: my też możemy zabawić się w poszukiwaczy, możliwe, że któryś z portretów znajdujących się w muzeum jest niemalże identyczny jak nasze selfie?

Aplikacja Google Arts and Culture w swojej najnowszej wersji wzbogaciła się o wyszukiwarkę korzystającą z technologii rozpoznawania twarzy.

Co trzeba zrobić, aby sprawdzić, czy pośród ponad 70 000 obrazów, zwłaszcza portretów nie ma naszego mniej lub bardziej udanego sobowtóra? Wystarczy zrobić sobie selfie, a sztuczna inteligencja sprawdzi dokładnie i wytypuje te, na których znajdziemy „swoje” odbicie.

Google współpracuje z ponad 1200 muzeami, galeriami sztuki i instytucjami z 70 krajów. Udostępnienie zbiorów renomowanych placówek pozwala nam na obcowanie z nimi bez konieczności kosztownego przemieszczania się po świecie. Luwr, Ermitaż, Prado, nasze Muzeum Narodowe z wszystkimi oddziałami – wszystko mamy w zasięgu ręki, a raczej kliknięcia.

A w XVI wieku z Krakowa do Gdańska trzeba było konno pomykać przez tydzień, do Italii – kilka tygodni, a nawet miesięcy, o niewygodach i zagrożeniach takiej ekspedycji nie wspomnę. Z każdym wiekiem pojazd, komfort podróży i czas przejazdu ulegały zmianie. Doceńcie fakt, że Wy, posługując się panoramami sferycznymi, a potem doskonałymi katalogami muzeów, przed wybitnymi dziełami sztuki staniecie „oko w oko” w ciągu kilkudziesięciu sekund, czy to Paryż, Petersburg czy Madryt.

Tych, którzy nie pobrali jeszcze Google Arts & Culture ze sklepu Google Play oraz z App Store, zachęcamy.  Niestety funkcja – o której na początku – odnajdywaniu portretu selfie działa tylko w wybranych lokacjach.

Zapraszam Cię na mój podcast!

Bohaterem każdego odcinka podcastu jest nieoczywiste słowo lub skrót stosowany na co dzień w agencjach marketingu internetowego, którego znaczenie wyjaśniamy wraz z moim gościem rozwijając temat konkretnymi przykładami, dzieląc się danymi i dostępnymi narzędziami.

Zobacz odcinki
Nowa twarz w Abanana. Trafiłem tu z Ekstraklasy S.A., gdzie pracowałem na stanowisku managera ds. komunikacji. Poprzednio kierowałem biurem prasowym i odpowiadałem za politykę informacyjną Wisły Kraków. W klubie pracowałem od 2006 roku. Od lutego 2014 roku do lipca 2015 pełniłem funkcję rzecznika prasowego Białej Gwiazdy.

Jeżeli potrzebujesz wsparcia przy projekcie internetowym lub szukasz agencji specjalizującej się w komunikacji marketingowej - skontaktuj się z nami.