Artykuły, Ciekawostki branżowe, Media społecznościowe, Social media, Z przymrużeniem oka

Sprasowany Banan #28

Cześć! Kalendarze wskazują już 30. dzień października, dlatego damy Wam chwilę, abyście przed rozpoczęciem lektury zaparzyli sobie kubek gorącej kawy lub herbaty (koniecznie z mlekiem Alpro)! Ubiegły tydzień obfitował w naprawdę wiele ciekawych wydarzeń, my w swoim stylu streścimy Wam ostatnie dni, ograniczając się do pięciu starannie wyselekcjonowanych njusów. Będzie o kolejnych nowościach na TikToku i Instagramie, prorosyjskiej influ-propagandzie, technologicznych testach w sieci Carrefour oraz ciekawym manifeście marki Hummel. Miłej lektury!

Wyraź swoją dezaprobatę na TikToku

Testowany w sekcji komentarzy od wiosny br. przycisk „nie lubię” zostaje z nami na dobre i już niedługo będą mogli się nim cieszyć wszyscy użytkownicy platformy! Co oczywiste, TikTok – podobnie jak YouTube – nie zamierza wyświetlać licznika łapek w dół, jednak zdaniem zarządu będzie to nowy sposób wyrażania opinii, z czym się zgadzamy, gdyż takiej opcji zdecydowanie brakowało. To co, teraz pora na Facebooka?


Roboty zawładną Carrefourem?

Spokojnie, nic takiego nie będzie miało miejsca (chyba), poza tym zabrzmiało to groźnie, a nie to mamy na myśli! Sieć dyskontów w ramach testów (oraz współpracy z koncernem PepsiCo) w centrach handlowych Westfield Arkadia oraz Galeria Wileńska w Warszawie umieściła testowo swojego nowego robota. „Kerfuś”, bo tak ma na imię, ma zachęcać klientów do zrobienia zakupów, „wejść z nimi w interakcje”, a przy okazji promować napoje Pepsi oraz czipsy marki Lay’s.

„Chcemy, by doświadczenia zakupowe konsumentów naszych produktów były coraz ciekawsze i wywoływały uśmiech na ustach konsumentów” – Mariusz Janiec z PepsiCo Polska.

Pewnie zastanawia Was, na jakich dokładnie zasadach będą działały te niecodzienne urządzenia? Władze Carrefoura twierdzą, że „klient nie będzie musiał krążyć po sklepie w poszukiwaniu pożądanego produktu – to produkt przyjedzie do niego, a inteligentne roboty zaproponują mu optymalnie dobrany do jego potrzeb asortyment”. Obie firmy zaangażowane w projekt przekonują też, że „roboty są w pełni bezpieczne”.

Manifest Hummela ws. zbliżających się Mistrzostw Świata

Hummel to duńska marka odzieżowa, która dostarcza trykoty piłkarskiej reprezentacji Danii. Z racji zbliżających się Mistrzostw Świata w Katarze Hummel postanowił wystosować niecodzienny manifest – nowe stroje na zbliżającą się imprezę są jednobarwne i mają w zasadzie niewidoczne loga producenta oraz duńskiej federacji.

„Dzięki nowym koszulkom reprezentacji Danii chcieliśmy przekazać podwójną wiadomość. Są one nie tylko odniesieniem do EURO 1992 oddającym hołd największemu sukcesowi piłkarskiemu w historii Danii, ale także protestem przeciwko Katarowi i jego zaniedbaniom w zakresie praw człowieka. Dlatego stonowaliśmy wszystkie szczegóły na nowych duńskich koszulkach na Mistrzostwa Świata, w tym nasze logo. Nie chcemy być widoczni podczas turnieju, który kosztował życie tysiące ludzi. Wspieramy duńską drużynę narodową, ale nie jest to jednoznaczne ze wspieraniem Kataru jako kraju-gospodarza. Wierzymy, że sport powinien łączyć ludzi. A kiedy tak nie jest, chcemy przedstawić swój komunikat” – napisała firma Hummel.

Koszulki reprezentacji Danii są czerwone, białe oraz czarne. „Czarny. Kolor żałoby. Idealny dla trzeciej koszulki Danii na tegoroczny mundial. Wspieramy duńską reprezentację, ale nie należy tego mylić ze wsparciem turnieju, który kosztował życie tysiące ludzi. Chcemy przedstawić ten manifest na temat przestrzegania praw człowieka w Katarze i traktowania pracowników-emigrantów, którzy budowali stadiony na Mistrzostwa Świata w tym kraju” – dodał Hummel.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez hummel Sport (@hummelsport)

Czterokrotnie dłuższe InstaStories – czy to na pewno dobry pomysł?

Każdy, kto korzystał z Instagrama chociaż raz, wie, że obecnie Stories dzielą się na 15-sekundowe segmenty. Meta planuje to zmienić, a długość jednego segmentu zwiększyć aż do minuty. Dostęp do nowej opcji mają na razie tylko wybrani użytkownicy. Kiedy opcja ujrzy światło dzienne dla wszystkich? Kto wie…

Pozwolimy sobie na małą dygresję i wybiegnięcie w przyszłość – naszym zdaniem opcja ma (cytując klasyka) „plusy dodatnie i plusy ujemne”. Na pewno widzów nie będą już irytowały relacje podzielone na 15-sekundowe fragmenty (ech, te problemy XXI wieku). Czy dla twórców to dobre rozwiązanie? Śmiemy wątpić, gdyż w obecnych czasach bardzo trudno zatrzymać przy sobie odbiorcę i skupić na sobie jego uwagę przez długi czas. Bardzo często sami łapiemy się na tym, że gdy po pierwszych kilka sekundach komunikat nas nie zainteresuje to go „przewijamy”. Może to być problematyczne dla twórców, którzy być może na skutek wprowadzenia nowej opcji będą zmuszeni swój minutowy wywód rozpoczynać od kluczowych informacji – bez owijania w bawełnę – żeby podtrzymać uwagę widzów. Kto wie, zobaczymy, jak się przyjmie, choć mamy lekkie obawy (być może nieuzasadnione).

Mobilizacja do wojska to przecież nic takiego!

Putin obrał sobie za cel uspokojenie ludzi w związku z napiętą sytuacją w ich kraju. W tym celu rosyjskie władze podjęły współpracę z tamtejszymi influencerkami, które mają za zadanie przekonać obywateli, że trwająca mobilizacja jest prowadzona na niewielką skalę i nie ma powodów do obaw.

Jak można się było spodziewać informacja o „częściowej” mobilizacji wywołała falę protestów oraz masowych ucieczek za granicę. Influencerki starają się przekonać, że 300 tys. mężczyzn to ledwie jeden procent ze wszystkich podlegających mobilizacji, w związku z czym Rosjanie nie mają czego się obawiać. W rosyjskiej sieci te „uspokajające” filmiki publikowane są z hasztagiem „nie panikuj”. Największy niesmak pozostawia to, że wykorzystywane są do tego mało wyszukane porównania – influencerki swoich rodaków porównują do frytek, kosmetyków i żelek. Od dawna wiedzieliśmy, że Rosja to stan umysłu, ale że aż tak?

Na nagrodę „zwrot tygodnia” bezsprzecznie zasługuje „program pilotażowy” – aż tyle mieliśmy nowości i testów nowych rozwiązań w kończącym się już tygodniu. Nie ma powodu do narzekań, w końcu to dobrze, że świat się rozwija, a Rosja – między innymi za sprawą takich działań jak te, o których wspomnieliśmy – zdaje się być nadal w średniowieczu. Dobrego weekendu!

Źródła:

  • https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/aplikacje/tiktok-wprowadza-przycisk-nie-lubie-dla-wszystkich-uzytkownikow/zynh7td
  • https://businessinsider.com.pl/gospodarka/roboty-podaja-cole-i-chipsy-w-polskich-sklepach-to-pilotaz/xhd95e2
  • https://transfery.info/aktualnosci/wyjatkowe-koszulki-reprezentacji-danii-na-mistrzostwa-swiata-w-katarze-manifest-producenta-oficjalnie-foto/173454
  • https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/aplikacje/instagram-stories-beda-dluzsze-meta-prowadzi-testy/hmv2kl5
  • https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/rosyjskie-influencerki-przekonuja-ze-mobilizacja-do-wojska-to-nic-takiego

Zapraszam Cię na podcast specjalistów z Grupy Eura7!

Razem z zespołem pomagamy firmom rosnąć. Ten cel osiągamy dzięki odpowiedniej strategii, nowoczesnym narzędziom i skutecznym działaniom marketingowym. Uwielbiamy łączyć nowe technologie, marketing i sztukę. Podobnie jak wyjątkowi goście, którzy w naszym podcaście dzielą się swoją wiedzą, doświadczeniem i pomysłami!

Zobacz odcinki

Jeżeli potrzebujesz wsparcia przy projekcie internetowym lub szukasz agencji specjalizującej się w komunikacji marketingowej - skontaktuj się z nami.

Zapisz się na biuletyn redaktora naczelnego
Łukasza Wołka. Bezpłatne porady
i nowości marketingowe oraz newsy
z Abanana i Eura7 na Twojej skrzynce e-mail
już za 5 minut!
Pole "imię" nie jest obowiązkowe, ale jeżeli chcesz, żebyśmy zwracali się do Ciebie po imieniu, podaj nam je :)
loader
Dziękuję za zapisanie się do
mojego biuletynu.
Otwórz teraz swoją skrzynkę mailową, potwierdź zgody i aktywację. Sprawdź proszę, czy mail ode mnie nie wpadł do spamu albo do ofert.
CEO Łukasz Wołek ŁUKASZ WOŁEK, REDAKTOR NACZELNY LABBER.PL
Webinar lojalnościowy
x