Artykuły, Ciekawostki branżowe, Media społecznościowe, Najnowsze, Social media, Z przymrużeniem oka

Crème de la news #79

Auchan wspiera dzieci z domów dziecka

W związku z nieubłaganie nadciągającym 1 września dzisiejszy odcinek rozpoczynamy od realizowanej we wszystkich sklepach Auchan w Polsce przez Omenaa Foundation oraz Fundację Donateo (z którą, funkcjonująca w ramach Grupy Eura7, spółka Nofsza miała niedawno okazję współpracować – szczegóły TUTAJ) ogólnopolskiej akcji wsparcia dzieci z polskich domów dziecka „Dobro w plecaku”.

Dzięki tej inicjatywie każdy klient Auchan może stać się częścią ważnej zmiany – wystarczy jedno kliknięcie podczas płatności kartą, by przekazać 2 złote na szkolne wyprawki dla dzieci pozbawionych opieki rodziców. W końcu każdy gest, nawet ten najmniejszy, może stać się fundamentem wielkiej zmiany.

– Nasze sklepy odwiedza codziennie tysiące klientów, a my wierzymy, że każdy z nich może stać się częścią dobra. Cieszymy się, że ponownie – tym razem z Omenaa Foundation – możemy zaprosić naszych klientów do pomagania – mówi Magdalena Bobko, Dyrektorka CSR w Auchan. – To właśnie takie inicjatywy tworzą drobne gesty między codziennymi zakupami a realnym wsparciem tam, gdzie jest ono najbardziej potrzebne.

Jeśli chcecie wesprzeć akcję, to macie jeszcze czas, gdyż działania trwają do 30 września. :>

Labou…bou, czyli niechlujny bliźniak Labubu

Chyba każdy słyszał o Labubu, jednak, czy wiecie, czym jest „Labou…bou”? Jest to dzieło marki Fairy, która, chcąc wyróżnić się wśród innych marek detergentów, wykorzystała popularność wspomnianego już wyżej Labubu i stworzyła własną wersję maskotki.

Marka należąca do firmy Procter & Gamble, zamiast obiecywać „najlepszą czystość”, podobnie jak producenci pozostałych detergentów, odwróciła narrację i zaczęła celebrować… niedoskonałość. W ten oto sposób narodził się Labou…bou – niechlujny bliźniak Labubu, który symbolizuje codzienne zabrudzenia, podkreślając jednocześnie, że tylko Fairy jest w stanie się ich pozbyć. Nazwa postaci powstała z połączenia kreolskiego słowa „labou” (błoto) oraz „boubou” (mały siniak, punkt bólu).

Jesteście team Labubu czy team Labou…bou?

Nowy sposób na chwilę przerwy z KitKatem

Były już spodnie od Cheetos (po więcej zapraszamy do 60. CDLN), więc czas na bluzę od KitKata!

Marka, tworząc dwustronną bluzę-camouflage inspirowaną wzorami z transportu publicznego, proponuje nowy sposób na chwilę przerwy w codzienności. Pomysł i jego realizacją mają związek z badaniami, które pokazały, że 87% Australijczyków uważa, że dojazd do pracy to idealna okazja na przerwę oraz skorzystanie z chwili dla siebie, jednak jest coś, co może to zepsuć – mowa o spotkaniu kogoś znajomego. Aż 59% osób poruszających się komunikacją miejską chciałoby być niewidocznych podczas podróży.

Właśnie w nawiązaniu do tych potrzeb, VML oraz KitKat stworzyły limitowaną edycję dwustronnej bluzy z kapturem, która posiada wzór przypominający ten, jakim pokryte są siedzenia w środkach transportu publicznego. Dodatkowo bluzy zostały wyposażone w TOTALZIP, czyli suwak, dzięki któremu można je zapiąć aż po sam czubek głowy. W projekcie nie zabrakło również specjalnej kieszeni przeznaczonej do… a jakże mogłobyby inaczej – przechowywania batonika KitKat.

– Misją KitKat jest zapewnienie Australijczykom lepszych przerw. Nasze bluzy z kapturem KitKat Commuter Camo to zabawny sposób, aby zachęcić dojeżdżających do pracy do traktowania dojazdu do pracy jako przerwy i powiedzenia: „Bez gadania, po prostu zrób sobie przerwę” – mówi Shannon Wright, szefowa marketingu słodyczy w Nestlé.

Musimy przyznać, że koncept wspomnianych spodni od Cheetos nam się podobał, ale to KitKat jest naszym faworytem! :D

Kącik tenisowy

Pamiętacie makaron Rakiettoni, o którym wspominaliśmy w 74. odcinku (całość do przeczytania TUTAJ). Z nieskrywaną dumą o podłożu patriotycznym donosimy, że zapowiadany makaron upamiętniający wygraną Igi Świątek w Wimbledonie właśnie trafił do sprzedaży, a (co warto naszym zdaniem podkreślić) od powstania pomysłu do jego realizacji minęło zaledwie 5,5 tygodnia.

Przypominamy, że seria makaronu Rakiettoni jest limitowana (radzimy się spieszyć), a dochód ze sprzedaży ma trafić do młodych talentów tenisowych w Polsce.

Pozostając na moment w wątku tenisowym – w końcu nie bez przyczyny zainicjowaliśmy „kącik tenisowy” – Lacoste stworzył limitowaną kolekcję na turniej US Open, aby uczcić ambasadora marki Novaka Djokovica. Wyjątkowość kolekcji polega na przekształceniu krokodyla znanego z logo w kozę, czyli po angielsku GOAT (ang. Greatest Of All Time – największy wszech czasów).

Ta symboliczna metamorfoza, nazwana „Od krokodyla do kozy”, stanowi hołd dla gracza, który przesunął granice tego, co uważano za możliwe w świecie tenisa. Novak Djokovic jest ambasadorem Lacoste od ponad 8 lat.

Kolekcja GOAT składa się z pięciu kultowych elementów, którymi są: koszulka polo, t-shirt, bluza dresowa, czapka oraz spodnie.

– Novak Djokovic jest częścią rodziny Lacoste od ponad ośmiu lat. Razem przeżyliśmy wyjątkowy okres, podczas którego zdobył 12 tytułów Wielkiego Szlema – połowę wszystkich tytułów w swojej karierze. Oprócz tego, że jest niezwykłym graczem, jego wytrwałość, sposób myślenia i wartości przyczyniły się do podniesienia i wzmocnienia marki. Przekształcenie naszego krokodyla w GOAT, aby złożyć mu hołd, i zaprezentowanie kolekcji. Tutaj, gdzie René zbudował swoją legendę, było oczywistym wyborem. Inicjatywa ta odzwierciedla naszą zdolność do odkrywania na nowo naszych kodów, pozostając wiernymi dziedzictwu René Lacoste’a – powiedział Thierry Guibert, dyrektor generalny Lacoste.

10. edycja akcji Biedronki

Na koniec (dosłownie i w przenośni, ale o tym za moment) przenosimy się do Biedronki, gdyż sieć przedstawiła Biedroniaki, swój kolejny gang maskotek, które można wymienić za naklejki otrzymane po zrobieniu zakupów (mechanizmu akcji nie musimy chyba nikomu tłumaczyć, bo to już 10. edycja tego typu działań prowadzących przez sieć od 2016 roku).

Tym razem maskotki przedstawiają obiekty mające związek ze sklepami Biedronki. Wśród nich znajdują się:

  • Ogórki Oskarki,
  • Jajka Januszki,
  • Tost Tadek,
  • Masło Maciej,
  • Pizza Paola,
  • Arbuz Artek,
  • Burger Bogdan,
  • Sushi Sara,
  • Rybka w puszce Renia,
  • Sklep Biedronka w czterech różnych wersjach,
  • Portfel Paweł,
  • Koszyk Karol,
  • Lodówka Lucynka,
  • Kasa Kasia,
  • Ciężarówka Czesia,
  • Skaner Sylwek,
  • Paragon Piotr.

Choć zadaliśmy to pytanie już na początku, to powtórzymy, aby wybrzmiało MOCNIEJ – gdzie jest PALETA PATRYCJA?*

* Tak, ten news pojawił się tu tylko po to, abyśmy mogli zadać to pytanie! :D

Wracając do wątku zaanonsowanego w facebookowo-linkedinowym wstępie – przyszedł czas pożegnań… i to nie tych cotygodniowych, gdyż tym razem żegnamy się na stałe – CDLN dokonał żywota, kończąc na 79 epizodach, i dołącza tym samym do Sprasowanego Banana. Nie mówimy jednak definitywnie „żegnajcie”, mówimy „do zobaczenia”, bo w tej lub innej formie z pewnością wrócimy!

Zwięźle dziękując, że byliście z nami (nie lubimy długich i patetycznych pożegnań), zachęcamy do nostalgicznego powrotu do pierwszej historycznej prasówki w naszym wykonaniu, czyli 1. odcinka Sprasowanego Banana, który ukazał się (o dziwo) w czwartek, 24 marca przed trzema laty, czyli ponad 1250 dni temu!

Tak jak wspomnieliśmy – nie mówimy „żegnajcie”, mówimy „do zobaczenia”! Cześć!

 

Źródła:

Zapraszam Cię na podcast specjalistów z Grupy Eura7!

Razem z zespołem pomagamy firmom rosnąć. Ten cel osiągamy dzięki odpowiedniej strategii, nowoczesnym narzędziom i skutecznym działaniom marketingowym. Uwielbiamy łączyć nowe technologie, marketing i sztukę. Podobnie jak wyjątkowi goście, którzy w naszym podcaście dzielą się swoją wiedzą, doświadczeniem i pomysłami!

Zobacz odcinki

Jeżeli potrzebujesz wsparcia przy projekcie internetowym lub szukasz agencji specjalizującej się w komunikacji marketingowej - skontaktuj się z nami.

Webinar lojalnościowy
x