Ciekawostki branżowe, Facebook, Media społecznościowe, Najnowsze, Social media

Czy można będzie „nie lubić” wpisów na Facebooku?

Kto z Was ma dosyć tzw. „trollingu” i spamu w fejsbukowych komentarzach, ręka w górę! Możliwe, że wkrótce trafi do nas skuteczne narzędzie, by dać temu odpór, lecz może się okazać bronią obusieczną. Oto legendarna „łapka w dół” zmaterializowała się w postaci opcji „Downvote” dostępnej w komentarzach.

Na razie propozycja ta jest testowana na wybranej grupie osób w Stanach Zjednoczonych i – jak to zwykle bywa w przypadku nowych pilotażowych rozwiązań Facebooka – nie wiadomo kiedy i czy w ogóle ujrzy światło dzienne. Nic nie wiadomo również o „minusowaniu samych postów, ponieważ nowinka dotyczy wyłącznie komentarzy.

Rzecznik prasowy giganta z Menlo Park potwierdza, że prowadzone są testy owej funkcjonalności. Zaprzecza jednak, aby opcja „Downvote” była tożsama z przyciskiem Nie lubię. – Badamy funkcję, która pozwoli użytkownikom przekazywać nam opinię na temat komentarzy pod publicznymi postami na stronach – dodaje.

Jednego możemy być pewni. Raczej nie doczekamy się funkcji pozwalającej na „minusowanie” postów na profilach firmowych, byłby to bowiem nóż wbity w plecy marek inwestujących w reklamę na Facebooku.

Kto, płacąc za wyświetlenia treści, chciałby spotkać się z tak jawnym i negatywnym feedbackiem?

Zapraszam Cię na mój podcast!

Bohaterem każdego odcinka podcastu jest nieoczywiste słowo lub skrót stosowany na co dzień w agencjach marketingu internetowego, którego znaczenie wyjaśniamy wraz z moim gościem rozwijając temat konkretnymi przykładami, dzieląc się danymi i dostępnymi narzędziami.

Zobacz odcinki
Specjalista do spraw słowa, który porzucił radiowy mikrofon na rzecz marketingu. Pasjonat muzyki, motoryzacji i kreacji reklamowych, które wciskają w fotel lub bawią do łez. Podczas swojej krótkiej kariery zawodowej miał okazję sprawdzać swoje umiejętności na stanowiskach analitycznych, strategicznych i kreatywnych. W agencji Abanana spełnia się jako młodszy specjalista ds. Public Relations. Brakuje mu asertywności wobec własnych kreacji, dlatego podczas współpracy z firmą Microsoft został jej zagorzałym fanem.

Jeżeli potrzebujesz wsparcia przy projekcie internetowym lub szukasz agencji specjalizującej się w komunikacji marketingowej - skontaktuj się z nami.