Abanana, Ciekawostki branżowe, Instagram, Media społecznościowe, Najnowsze, Przydatne narzędzia, Social media

Instagramowe must-have’y i trendy – część 1 o Instastories

Która marka nie chciałaby osiągnąć sukcesu na Instagramie? Jest to platforma, na której czas spędza multum osób ze zróżnicowanych grup wiekowych. Obecność na niej jest właściwie obowiązkowa, jeżeli chce się budować kompleksową strategię digitalową firmy. Istnieje kilka rzeczy, które trzeba wiedzieć, by w połączeniu z pomysłowością i dobrym contentem skonstruować sprawnie działający i angażujący profil instagramowy marki.

Instagram nie jest wysoce rozbudowanym medium, które dawałoby wiele możliwości technicznych do wykazania się czy to użytkownikom prywatnym, czy markom. Właściwie opiera się na dwóch filarach: postach oraz Instastories. To, jak je kto zagospodaruje, zależy w 90% od kreatywności, a w 10% od dociekliwości w poszukiwaniu niestandardowych rozwiązań. Są pewne must-have’y, o które marka współcześnie prowadząca komunikację na Instagramie musi zadbać; istnieją też takie drogi rozwoju, które mogą sprawić, że nasze firmowe konto na tej platformie będzie się wyróżniało na tle innych, a jednocześnie zazwyczaj nie będzie to rozwiązanie wymagające i czasochłonne. Poniżej przedstawię kilka takich przykładów i benchmarków działań, które można wykorzystać i dopasować do swojego profilu, czyniąc go bardziej unikatowym wizualnie, contentowo czy pod kątem angażowania publiczności.

Instastories

Pierwszy punkt to – dla wielu zapewne oczywiste – zapisywanie relacji jako wyróżnione i tworzenie z nich kategorii. To funkcja z naciskiem na wartościową treść – zapisujemy głównie to, co może przydać się odbiorcom, a więc zakładka z inspiracjami, najnowszymi realizacjami, ale też krótkie FAQ czy niezwykle istotne kody zniżkowe powinny mieć swoje stałe miejsce. Wszystko zależy oczywiście od profilu marki, podam więc przykład butiku odzieżowego, którego Instagram jest głównym miejscem prezentacji nowych kolekcji.

Właścicielka-modelka na Instastories prezentuje sukienki na sobie na około tydzień przed wprowadzeniem nowego „dropu” do sklepu internetowego. Opowiada o materiale, rozmiarach, sylwetkach, na które dany fason będzie pasował; poświęca 2–3 klatki na jedno ubranie. Wszystkie zapisuje w jednej kategorii poświęconej aktualnej dostawie, aby klientki za jednym razem mogły obejrzeć wszystkie produkty, które pojawią się w sklepie; dodawanie tych filmików w postach nie byłoby tak efektywne m.in. ze względu na ograniczenie do 10 kadrów w albumie. Te kategorie mogą być podpięte do profilu czasowo, ale przykładowo informacja dotycząca łączenia zamówień (procederu częstego w tym sklepie) jest dostępna i widoczna cały czas, co nie byłoby możliwe w formie zwykłego zdjęcia na profilu ani opisu w bio. 

Przejmowanie relacji na Instagramie przez influencera może wydawać się przeżytkiem. Jeżeli jednak niesie za sobą wartość dla konsumenta, a nie jest zaś wyłącznie działaniem reklamowym, może stać się narzędziem do budowania przywiązania klienta do naszej marki. Popularne osoby przejmują już nie tylko Instastories, ale też live’y. W okresie pandemii szalenie popularne stały się tzw. live’y łączone celebrytów, choć zwykle miały formę luźnych pogawędek; bardzo przyjemny format skonstruowała Agata Młynarska, przeprowadzając w ten sposób wywiady z ludźmi ze świata show-biznesu. Obserwowałam też krakowską markę DeeZee, której trzeba przyznać, że bardzo dobrze wykorzystała czas epidemii na tego typu działania. Na ich instagramowym profilu w ramach relacji na żywo gościła m.in. tancerka Tina Papazyan, która uczyła tańca na szpilkach; stylistka Osa Stylist, makijażystki marki Makeup Revolution i jeszcze kilka innych osób, które łączy jedno: przekazały obserwatorom DeeZee sporą dawkę wiedzy. Live’om towarzyszyło też, rzecz jasna, komunikowanie niekończących się zniżek do sklepu.

live'y na profilu deezee

Marka naprawdę szybko zareagowała na tę sytuację i pospieszyła z przygotowaniem dokładnej rozpiski „co i jak”, wypełniając praktycznie każdy wieczór interesującymi treściami o tematyce typowo kobiecej. I bez pandemii takie działania są jak najbardziej pożądane: kreując komunikację w stylu my, Wasze koleżanki, zapraszamy inne uzdolnione dziewczyny, abyście mogły czerpać od nich inspiracje, rozwijać się i przy okazji poczuć się przez nas docenione rabatami budujemy więź, poczucie wyjątkowości i „kumpelstwa” z konsumentką. W przypadku mniej sprecyzowanej strategii porozumiewania się z odbiorcą, wystarczająco przekonujący powinien być fakt, że – zgodnie z psychologią społeczną i metodą wpływu opisaną przez Roberta Cialdiniego – rola autorytetu w podejmowaniu decyzji zakupowych, a nawet czy coś będę lubił, a czegoś nie, jest ogromna. Co to oznacza? Że jeżeli marka ma „twarz”, która jest ekspertem w danej dziedzinie, jest to osoba wykształcona, ma duże doświadczenie w danej branży, ale też gdy jest taka jak my i łatwo się z nią utożsamić, o wiele łatwiej jest jej zainteresować i zatrzymać konsumenta.

To, co charakteryzuje współczesne Instastories, to również wszelkie nakładki, suwaki, ankiety i inne formy angażujące – te jednak omówię osobno, gdyż zarówno z uwagi na ich rozbudowaną strukturę, jak i wielki wpływ na użytkowników Instagrama, warto poświęcić im więcej uwagi niż akapit czy dwa.

Zapraszam Cię na mój podcast!

Bohaterem każdego odcinka podcastu jest nieoczywiste słowo lub skrót stosowany na co dzień w agencjach marketingu internetowego, którego znaczenie wyjaśniamy wraz z moim gościem rozwijając temat konkretnymi przykładami, dzieląc się danymi i dostępnymi narzędziami.

Zobacz odcinki

Jeżeli potrzebujesz wsparcia przy projekcie internetowym lub szukasz agencji specjalizującej się w komunikacji marketingowej - skontaktuj się z nami.

Zapisz się na biuletyn redaktora naczelnego
Łukasza Wołka. Bezpłatne porady
i nowości marketingowe oraz newsy
z Abanana i Eura7 na Twojej skrzynce e-mail
już za 5 minut!
Pole "imię" nie jest obowiązkowe, ale jeżeli chcesz, żebyśmy zwracali się do Ciebie po imieniu, podaj nam je :)
loader
Dziękuję za zapisanie się do
mojego biuletynu.
Otwórz teraz swoją skrzynkę mailową, potwierdź zgody i aktywację. Sprawdź proszę, czy mail ode mnie nie wpadł do spamu albo do ofert.
CEO Łukasz Wołek ŁUKASZ WOŁEK, REDAKTOR NACZELNY LABBER.PL